Ofiara wojny z terroryzmem przed sądem amerykańskim
dodano 18 maja 2007
Uznany za "wrogiego bojownika" Jose Padilla został zatrzymany przez amerykańskie władze w 2002 roku pod zarzutem przygotowywania zamachu z użyciem bomby wypełnionej materiałem radioaktywnym. Później Amerykanie mieli okazję dowiedzieć się jeszcze, że Padilla planował zamachy w dziewięciu apartamentowcach na Florydzie i atak na centra handlowe za pomocą broni chemicznej.
Dziś wiadomo już, że zarzuty te zostały w dużej części oparte na zeznaniach wymuszonych w trakcie tortur, kiedy Padilla był przetrzymywany w amerykańskim więzieniu wojskowym. Był tam narażony na działanie ekstremalnych temperatur i ostego światła, pozbawiany pożywienia i snu, zadręczany głośną muzyką i zmuszany do przyjmowania niewygodnych pozycji przez wiele godzin. W 2005 roku został on przekazany pod cywilną jurysdykcję. Władze obawiały się bowiem, że działania obrońców praw obywatelskich doprowadzą do zakwestionowania statusu "wrogiego bojownika", który był narzędziem pozbawiania oskarżanych o działalność terrorystyczną praw zapisanych w konwencji genewskiej (zakazuje ona między innymi stosowania tortur fizycznych i psychicznych, zastraszania i obrażania jeńców wojennych).
Prokurator nie przestawił w cywilnym sądzie oskarżenia, które obejmowałoby planowanie przez Padille krwawych zamachów; z prostego powodu - nie ma dowodów wspierających takie zarzuty, z wyjątkiem niewiarygodnych zeznań wymuszonych za pomocą tortur.
W całej tej sprawie uderza cynizm amerykańskich władz, które wykorzystały Padille jako pretekst do zaostrzania polityki w imię "bezpieczeństwa narodowego". W czasie kampanii wyborczej Busha w 2003 roku Amerykanie byli zresztą zastraszani na wiele innych sposobów (choćby poprzez słynne "czerwone" alarmy bezpieczeństwa), dzięki czemu łatwiej było uzyskać ich poparcie dla ataku na Irak i innych nielegalnych działań administracji. W efekcie to obywatele USA - narażeni na aresztowanie pod bezpodstawnym zarzutem, bezprawnie podsłuchiwani i żyjący w ciągłym lęku przed kolejnym atakiem terrorystycznym - sami stali się ofiarami prowadzonej przez neokonserwatystów "wojny z terroryzmem".
Michał Augustyn
Na podstawie:
1. "Już nie straszą Ameryki José Padillą", Gazeta.pl, 17.05.2007.








